3 kolejka Aviva Premiership

W cieniu Pucharu Świata rozegrana została trzecia kolejka Ligi angielskiej. Nie brakowało emocji oraz niespodzianek.

Najbardziej utytułowana angielska drużyna , Leicester Tigers, spotkała się na wyjeździe z Newcastle Falcons. Dwa zespoływ pierwszych spotkaniach zanotowały porażki, co było szczególnie zaskakujące w przypadku tygrysów. Na ich usprawiedliwienia trzeba powiedzieć, że 7 zawodników z pierwszego składu przebywa obecnie w Nowej Zelandii, w najbliższych dniach dołączy do nich Waldrom, którego Martin Johnson powołał do składu z powodu kontuzji Nicka Eastera.
Spotkanie przyniosło wiele emocji i 6 przyłożeń. Decydujące o losach meczu na 3 minuty przed końcem zdobył zawodnik drugiej linii młyna, Mafi. Dobre zawody rozegrał środkowy ataku Twelvetrees, który wykonuje rzuty karne pod nieobecność Toby Flooda.
Na kilkanaście sekund przed końcem meczu szansę miał jeszcze łącznik ataku Newcastle Gopperth, jednak jego drop goal został zablokowany.
Będący w świetnej formie Harlequins rozgromili Gloucester 42-6. Bardzo dobrze zagrał łącznik ataku Nick Evans, natomiast skrzydłowy Ugo Monye stara się udowodnić, że Martin Johnson popełnił błąd nie zabierając go do Nowej Zeladnii.zdobył w tym sezonie już 3 przyłożenia
Dużą niespodzianką była porażka London Wasps z Sale Sharks 18-29. Po 14 minutach gospodarze prowadzili 10-3, gdy szkocki 19 latek McKenzie zdobył przyłożenie dla Sale.
Kolejne przyłożenie Seymoura , 19 punktów łącznika ataku McLeoda i goście mogli świętować zwycięstwo.
W bardzo zaciętym spotkaniu Northampton Saint przegrali z London Irish 13-14. Decydujące punkty na 2 minuty przed końcem zdobył z rzutu karnego Homer.
Rewelacja tegorocznych rozgrywek, zawodnicy Exeter Chifs wybrali się do Bath po trzecie zwycięstwom z rzędu. Jednak tym razem się nie powiodło i musieli uznać wyższość gospodarzy przegrywając 19-23. Spotkanie było bardzo zacięte i goście w końcówce bliscy byli zdobycia kolejnego przyłożenia, które rozstrzygnęłyby losy spotkania na ich korzyść.
W drużynie gospodarzy z dobrej strony pokazał się łącznik ataku Sam Vesty.
W jedynym niedzielnym meczu aktualni mistrzowie Anglii bez większych problemów pokonali Worcester Warriors. Przyłożenia Barritta oraz wielkiego nieobecnego Pucharu Swiata Davida Stretle’a pozwoliły
na zwyciestwo 18-6. Jedyne punkty dla gości zdobył Andy Goode.

Harlequins 3 3 0 0 97 43 +54 13
Exeter Chiefs 3 2 0 1 81 66 +15 10
Bath Rugby 3 2 0 1 71 56 +15 9
Saracens 3 2 0 1 61 52 +9 9
Sale Sharks 3 2 0 1 71 64 +7 9
London Wasps 3 2 0 1 73 73 0 9
London Irish 3 1 0 2 67 72 -5 6
Leicester Tigers 3 1 0 2 84 91 -7 6
Northampton Saints 3 1 0 2 52 64 -12 5
Gloucester Rugby 3 1 0 2 59 76 -17 5
Worcester Warriors 3 1 0 2 31 59 -28 4
Newcastle Falcons 3 0 0 3 50 81 -31 1