Beale przegrał wyścig z czasem

Australijski obrońca Kurtley Beale nie zagra w niedzielnym półfinale z Nową Zelandią.
Zawodnik doznał kontuzji w sobotnim meczu z RPA i od tego czasu jego występ stał pod znakiem zapytania. Beale świetnie spisywał się w dotychczasowych spotkaniach dlatego jego brak będzie dla trenera Deansa dużym osłabieniem. W meczu z All Blacks z numerem 15 wystąpi Ashley Cooper, którego miejsce w środku ataku zajmie Faingaa

W pełni sił nie jest jeszcze Richie McCaw, ale trener Henry postanowił wystawić go w pierwszym składzie. Pod nieobecność Dana Cartera na pozycji łącznika ataku wystąpi Aaron Cruden. Będzie to dopiero jego drugi występ w drużynie All Blacks . Cruden dołączył do kadry 2 tygodnie temu, gdy okazało się, że Carter nie zagra już w tegorocznym Pucharze Świata.
Faworytem jutrzejszego spotkania z pewnością są gospodarze, jednak Argentyńczycy pokazali tydzień temu, że można przeciwstawić się All Blacks przede wszystkim żelazną dyscypliną i zorganizowaną defensywą. W dotychczasowych 166 meczach tych drużyn aż 114 razy wygrywali All Blacks, jednak w Pucharze Świata dwukrotnie triumfowali Wallabies , w 1991 i 2003 roku.