Mistrzostwa Europy 7 Kobiet

Szkocja –  Finlandia 59:0
Irlandia –  Czechy 40:0
Norwegia –  Malta 15:0
Belgia  –  Polska 17:12
Finlandia –  Gruzja 0:45
Czechy  –  Izrael 36:5
Norwegia  –  Szkocja 0:46
Belgia  –  Irlandia 0:31
Malta  –  Gruzja 0:26
Polska  –  Izrael 12:0
Finlandia –  Norwegia 7:0
Czechy  –  Belgia 7:33
Malta  –  Szkocja5:29
Polska  –  Irlandia 0:43
Norwegia –  Gruzja 5:37
Belgia  –  Izrael
17 10.06.2012 Finlandia  –  Malta
18 10.06.2012 Czechy  –  Polska
19 10.06.2012 Gruzja  –  Szkocja
20 10.06.2012 Izrael  –  Irlandia

Podsumowanie dnia pierwszego:

Mecz Polska – Belgia 12 – 17
Doskonale rozpoczęty mecz, z ogromną wolą walki i chęcią zwycięstwa.
Pierwsze 6 minut to całkowita dominacja Polek w każdym fragmencie gry, a 2 akcje po 4-5 kontynuacjach wykończone w dość niekonwencjonalny sposób prze Ewę Piątkowską + podwyższenie Karoliny Jaszczyszyn dają naszym dziewczętom prowadzenie 12-0.
Tuż przed gwizdkiem na przerwę Belgijki zdobywają punkty kontaktowe po indywidualnym błędzie w obronie i na przerwę schodzimy z boiska z 7 pkt. przewagą. 2 połowa mimo dobrej gry nie przynosi udokumentowania w zdobyczy punktowej. 3 karne zbyt wcześnie zamknięte przez przeciwnika bez cofnięcia 10 metrów pozostają bez konsekwencji w stronę Belgijek, co owocuje nerwowością w poczynania Polek.
Zły wybór strony rozegrania powoduje stratę piłki na kontakcie i kolejne przyłożenie dla coraz lepiej radzących sobie w pojedynku rywalek – 3 minuty przed końcem Belgijki doprowadzają do wyrównania, a w jednej z ostatnich akcji meczu przechylają szalę zwycięstwa na swoją korzyść i przegrywamy 12 – 17 .

W drugim meczu rywalizujemy z Izraelem i zapowiadający się pod kontrolą pojedynek przynosi sporą nerwowość. Nie wykorzystujemy dobrej, szerokiej gry ręką i zamiast narzucić przeciwnikowi swój styl gry gramy pod dyktando rywalek.
Bardzo dobra gra w obronie nie pozwala na przedarcie się na nasze pole punktowe a po heroicznej walce udaje nam się zejść na przerwę z 7 punktowa przewagą po kolejnym przyłożeniu Ewy Piątkowskiej i podwyższeniu z bardzo trudnej pozycji Karoliny Jaszczyszyn.

II połowa to w dalszym ciągu nieustępliwa walka o piłkę i przestrzeń.
Zmiany dokonane w przerwie oraz wymuszona zmiana Sylwii Łuksik (kontuzja) potrzebują trochę czasu aby zaskoczyć w grze. Udaje się to w ostatniej akcji meczu i mimo gry w osłabieniu (żółta kartka dla Marty Jareckiej) udaje się przeprowadzić zespołową akcję po której 5 pkt. zdobywa Anna Szkudlarek.

Polska – Izrael 12-0
Ostatni mecz w grupie to rywalizacja z drużyną Irlandii .
Mecz bez echa. Rywalizację podejmują jedynie wybrane zawodniczki tj. Ewa Piątkowska, Agat Maciejkowicz, Anna Szkudlarek, Magdalena Burchardt i Karolina Jaszczyszyn oraz po wejściu Agnieszka Walczyk.
Rywal prezentuje się dużo lepiej co kończy się zdobyciem kilku przyłożeń.
Polki budzą się do walki w II połowie , po kilku akcjach zagrażają polu punktowemu Irlandek, ale o korzystnym rezultacie nie może być już mowy.

Dzień pierwszy kończymy z 2 porażkami i jednym zwycięstwem.
Jutro rozpoczynamy grę o 3 miejsce w grupie z Czeszkami!!!

Pozdrawiam Jarek Bator + Team