Puchar Sześciu Narodów – 1 kolejka

Największym wydarzeniem pierwszej kolejki Pucharu Sześciu Narodów była zdecydowanie sensacyjna wygrana Włochów nad Francuzami. Wynik ten pokazuje, że w Azzurich należy upatrywać czarnego konia tegorocznych rozgrywek. W sobotnich spotkaniach Anglicy gładko uporali się ze Szkotami, zaś Irlandia po meczu dwóch różnych połów pokonała w Cardiff broniącą tytułu Walię. Szczegóły w artykule.

Walijczycy przystępowali do pierwszego spotkania tegorocznych rozgrywek z ciążącym im bagażem siedmiu kolejnych porażek w międzynarodowych meczach. Trochę optymizmu wlewała w ich serca passa czterech zwycięstw w ostatnich czterech potyczkach z graczami spod znaku Koniczyny. Irlandczyków do boju prowadził nowy kapitan – Jamie Heaslip, a do drużyny po urazie wracał Brian O’Driscoll. Już w 10 minucie center gości pokazał jak ważnym jest zawodnikiem dla swojego zespołu. Wtedy to po szerokim rozegraniu piłki BOD ściągnął trzech obrońców i „na czysto” podał piłkę do dynamicznego skrzydłowego Simona Zebo, który zdobył pierwsze przyłożenie w Pucharze 6 Narodów 2013. Po celnym podwyższeniu goście prowadzili 7:0. Pierwsza odsłona stała totalnie pod znakiem dominacji Irlandczyków. Najpierw karnego wykorzystał Sexton, a następnie przyłożenie zdobył Cian Healy. Oczywiście problemów z podwyższeniem nie miał łącznik ataku graczy z Zielonej Wyspy, który chwilę potem po raz drugi tego dnia wykorzystał karnego. Gospodarze pierwsze punkty zdobyli dopiero po 34 minutach, kiedy to Halfpenny trafił z podstawki. Jeszcze przed przerwą Sexton przymierzył po raz trzeci z karnego ustalając wynik pierwszej połowy na 23:3 dla gości. Druga część rozpoczęła się od kolejnych ataków Irlandczyków. Zaledwie po trzech minutach Brian O’Driscoll sprytnie podniósł piłkę obok przegrupowania, zdobywając swe 46 przyłożenie w zielonej koszulce. Po chwili Sexton pewnie dołozył dwa punkty do dorobku swej drużyny. Od tego momentu punkty zdobywali już tylko Walijczycy. Najpierw piękną akcję formacji ataku wykończył Alex Cuthbert. Kolejna szeroka akcja przyniosła zaś punkty przy linii autowej Halfpenny’ego, który jednak chybił przy podwyższeniu. Smoki nadal napierały, lecz stać je były jeszcze tylko na przyłożenie filara Craiga Mitchella, podwyższone przez obrońcę gospodarzy. Irlandczycy zwyciężyli i ich notowania w walce o końcowy triumf napewno wzrosły. Walia musi za to otrząsnąć się z głębokiego kryzysu, jeśli chce jeszcze walczyć o obronę Pucharu.

02.02.2013 Cardiff – Millenium Stadium

Walia 22:30 Irlandia

Sędzia: Romain Poite (Francja)

Walia pkt: Leigh Halfpenny 12 (1P, 2pd, 1k), Alex Cuthbert 5 (1P), Craig Mitchell 5 (1P)

Irlandia pkt: Jonathan Sexton 15 (3pd, 3k), Simon Zebo 5 (1P), Cian Healy 5 (1P), Brian O’Driscoll 5 (1P)

Żółte kartki: Rory Best (58 min), Connor Murray (69 min) – obaj Irlandia

Walia: 15 Leigh Halfpenny, 14 Alex Cuthbert, 13 Jonathan Davies, 12 Jamie Roberts, 11 George North, 10 Dan Biggar, 9 Mike Phillips, 8 Toby Faletau, 7 Sam Warburton (kpt), 6 Aaron Shingler, 5 Ian Evans, 4 Andrew Coombs, 3 Adam Jones, 2 Matthew Rees, 1 Gethin Jenkins
Rezerwowi: 16 Ken Owens, 17 Paul James, 18 Craig Mitchell, 19 Olly Kohn, 20 Justin Tipuric, 21 Lloyd Williams, 22 James Hook, 23 Scott Williams
Trener: Rob Howley

Irlandia: 15 Rob Kearney, 14 Craig Gilroy, 13 Brian O’Driscoll, 12 Gordon D’Arcy, 11 Simon Zebo, 10 Jonathan Sexton, 9 Conor Murray, 8 Jamie Heaslip (kpt), 7 Sean O’Brien, 6 Peter O’Mahony, 5 Mike McCarthy, 4 Donnacha Ryan, 3 Mike Ross, 2 Rory Best, 1 Cian Healy
Rezerwowi: 16 Sean Cronin, 17 Dave Kilcoyne, 18 Declan Fitzpatrick, 19 Donncha O’Callaghan, 20 Chris Henry, 21 Eoin Reddan, 22 Ronan O’Gara, 23 Keith Earls
Trener: Declan Kidney

W pojedynku, którego stawką był Puchar Calcutta wskazać można było tylko jednego faworyta – Anglię. Gospodarze nie zawiedli swoich sympatyków i pewnie zwyciężyli nad walecznymi Szkotami. Pod nieobecność Manu Tuilagiego okazję do debiutu w koszulce z różą miał Billy Twelvetrees. Jak później pokazał mecz, był to świetny wybór trenera Stuarta Lancastera. Twelvetrees był bowiem motorem napędowym ofensywnych akcji gospodarzy. Punktowanie w meczu rozpoczął już w drugiej minucie Owen Farrell, pewnie wykonując rzut karny. Po chwili jednak na prowadzenie wyszli goście. Swe pierwsze przyłożenie w nowych barwach zdobył naturalizowany Nowozelandczyk Sean Maitland, przykładając piłkę tuż przy chorągiewce. Przyłożenie Laidlawa było nieudane. Po paru minutach i dwóch karnych Farrella więcej oczek mieli jednak znów Anglicy. W międzyczasie Laidlaw dołożył trzy punkty do dorobku swego zespołu po kopie z karnego. Po pół godzinie gry gospodarzom udało się w końcu przedrzeć na pole punktowe Szkotów. Nietypowe jak dla siebie przyłożenie, mocno „wchodząc” w dwóch przeciwników zdobył Chris Ashton. Dwa oczka pewnie dołożył Farrell. Jeszcze przed zejściem zawodnikow do szatni obaj kopacze wymienili po jednym karnym, ustalając rezultat pierwszej odsłony. Po przerwie Anglicy ruszyli z wielką werwą do ofensywy. Już po dwóch minutach debiutant Twelvetrees znalazł lukę w defensywie gości i zdobył „piątkę” skutecznie podwyższoną przez Farrella. Po kolejnych dziesięciu ich przewaga wzrosła. Akcję zapoczątkowaną dynamicznym wejściem Bena Youngsa, wykończył po kapitalnym podaniu Farrella Geoff Parling. Szkoci mieli swe dobre momenty, o czym świadczyć może akcja z 70 minuty, kiedy to świetnym rajdem po kopie Maitlanda popisał się Stuart Hogg, zdobywając przyłożenie podwyższone następnie przez Laidlawa. Już w doliczonym czasie gry czwarte przyłożenie dla Anglików zdobył rezerwowy łącznik młyna Danny Care, który mądrze wbił się w obronę Szkotów tuż obok przegrupowania. Oczywiście problemów z podwyższeniem nie miał Farrell, ustalając wynik na 38:18 dla gospodarzy. Dzięki wygranej Anglicy mogą jechać na następny mecz do Dublina z dużą dozą pewności siebie. Z kolei Szkotów znów czekać będzie ciężka walka o uniknięcie Drewnianej Łyżki.

02.02.2013 Londyn – Twickenham Stadium

Anglia 38:18 Szkocja

Anglia pkt: Owen Farrell 18 (3pd, 4k), Chris Ashton 5 (1P), Billy Twelvetrees 5 (1P), Geoff Parling 5 (1P), Danny Care 5 (1P)

Szkocja pkt: Greig Laidlaw 8 (1pd, 2k), Sean Maitland 5 (1P), Stuart Hogg 5 (1P)

Anglia: 15 Alex Goode, 14 Chris Ashton, 13 Brad Barritt, 12 Billy Twelvetrees, 11 Mike Brown, 10 Owen Farrell, 9 Ben Youngs, 8 Ben Morgan, 7 Chris Robshaw (kpt), 6 Tom Wood, 5 Geoff Parling, 4 Joe Launchbury, 3 Dan Cole, 2 Tom Youngs, 1 Joe Marler
Rezerwowi: 16 Dylan Hartley, 17 David Wilson, 18 Mako Vunipola, 19 Courtney Lawes 20 James Haskell, 21 Danny Care, 22 Toby Flood, 23 David Strettle
Trener: Stuart Lancaster

Szkocja: 15 Stuart Hogg, 14 Sean Maitland, 13 Sean Lamont, 12 Matt Scott, 11 Tim Visser, 10 Ruaridh Jackson, 9 Greig Laidlaw, 8 Johnnie Beattie, 7 Kelly Brown (kpt), 6 Alasdair Strokosch, 5 Jim Hamilton, 4 Richie Gray, 3 Euan Murray, 2 Dougie Hall, 1 Ryan Grant
Rezerwowi: 16 Ross Ford, 17 Moray Low, 18 Geoff Cross, 19 Alastair Kellock, 20 David Denton, 21 Henry Pyrgos, 22 Duncan Weir, 23 Max Evans
Trener: Scott Johnson

Po korzystynych wynikach w jesiennych test meczach to we Francuzach należało upatrywać faworyta spotkania w Rzymie. Włosi jednak nie przestraszyli się sławnego rywala, zagrali fenomenalny mecz i wygrali, czym powtórzyli swój sukces sprzed dwóch lat. Już w piatej minucie podopieczni francuskiego trenera Jacquesa Brunela objęli prowadzenie. Stało się tak po błyskotliwej akcji Luciano Orquery, który podał na czysto do kapitana Azzurich Sergio Parisse a ten pewnie przyklepał piłkę na polu punktowym Francuzów. Orquera nie miał problemów z podwyższeniem. Les Blues zapunktowali po raz pierwszy po kolejnych pięciu minutach. Przyłożenie dzięki swej sile zdobył wiązacz gości Louis Picamoles. Wobec pudła Michalaka z podstawki na prowadzeniu nadal byli Włosi. Przewaga ta zwiększyła się po celnych dwóch kopach ich łącznika ataku. Na przerwę to jednak goście schodzili ciesząc się z prowadzenia. Najpier Michalak wykorzystał karnego, a w 34 minucie piękna kontynuacyjna gra Francji przyniosła im przyłożenie Falla, udanie podwyższone przez Michalaka. Gdy łącznik ataku Toulonu wykorzystał w 50 minucie karnego wydawało się, że goście zaczynają dominować. Nic bardziej mylnego. W 57 minucie po pięknym podaniu na kontakcie Orquery łatwe przyłożenie zaliczył Martin Castrogiovanni. W całości była to więc akcja autorstwa Argentyńczyków z urodzenia. Włosi poczuli się znacznie pewniej w 68 minucie, kiedy to wprowadzony z ławki Kris Burton celnie uderzył z drop goala. Mimo szaleńczych ataków Francuzów, grających nawet przez dwie minuty w przewadze, Włochom udało się dowieźć wygraną do końcowego gwizdka arbitra, dzięki czemu mogli się ogromnie cieszyć z pokonania jednego z głównych faworytów do końcowego triumfu w pucharze. Les Blues muszą się teraz ogarnąć, gdyż czeka ich ciężki pojedynek z Walią w Paryżu. Stosunkowo łatwiejsze zadanie stoi przed Włochami, którzy wyjeżdżają do Edynburga na mecz ze Szkocją.

03.02.2013 Rzym – Stadio Olimpico

Włochy 23:18 Francja

Sędzia: Nigel Owens (Walia)

Włochy pkt: Luciano Orquera 10 (2pd, 1k, 1dg), Sergio Parisse 5 (1P), Martin Castrogiovanni 5 (1P), Kris Burton 3 (1dg)

Francja pkt: Frederic Michalak 8 (1pd, 2k), Louis Picamoles 5 (1P), Benjamin Fall 5 (1P)

Żółta kartka: Davide Giazzon (Włochy – 79 min)

Włochy: 15 Andrea Masi, 14 Giovambattista Venditti, 13 Tommaso Benvenuti, 12 Alberto Sgarbi, 11 Luke McLean, 10 Luciano Orquera, 9 Tobias Botes, 8 Sergio Parisse (kpt), 7 Simone Favaro, 6 Alessandro Zanni, 5 Francesco Minto, 4 Quintin Geldenhuys, 3 Martin Castrogiovanni, 2 Leonardo Ghiraldini, 1 Andrea Lo Cicero
Rezerwowi: 16 Davide Giazzon, 17 Alberto De Marchi , 18 Lorenzo Cittadini, 19 Antonio Pavanello, 20 Paul Derbyshire, 21 Edoardo Gori, 22 Kristopher Burton, 23 Gonzalo Canale
Trener: Jacques Brunel

Francja: 15 Yoann Huget, 14 Wesley Fofana, 13 Florian Fritz, 12 Maxime Mermoz, 11 Benjamin Fall, 10 Frederic Michalak, 9 Maxime Machenaud, 8 Louis Picamoles, 7 Fulgence Ouedraogo, 6 Thierry Dusautoir, 5 Yoann Maestri, 4 Pascal Papé (kpt), 3 Nicolas Mas, 2 Dimitri Szarzewski, 1 Yannick Forestier
Rezerwowi: 16 Benjamin Kayser, 17 Vincent Debaty, 18 Luc Ducalcon, 19 Romain Taofifenua, 20 Damien Chouly, 21 Morgan Parra, 22 Francois Trinh-Duc, 23 Mathieu Bastareaud
Trener: Phillipe Saint Andre

Tabela:

1.Anglia 1 1 0 0 38 18 2
2.Irlandia 1 1 0 0 30 22 2
3.Włochy 1 1 0 0 23 18 2
4.Francja 1 0 0 1 18 23 0
5.Walia 1 0 0 1 22 30 0
6.Szkocja 1 0 0 1 18 38 0

NAJWIĘCEJ PUNKTÓW:

18 – Owen Farrell (Anglia)
15 – Jonathan Sexton (Irlandia)
12 – Leigh Halfpenny (Walia)
10 – Luciano Orquera (Włochy)
8 – Greig Laidlaw (Szkocja)

NAJWIĘCEJ PRZYŁOŻEŃ:

16 zawodników po jednym przyłożeniu