Samoa wciąż w grze, Irlandia gromi

W niedzielnych spotkaniach w grupie C Irlandia rozbiła Rosję natomiast w grupie D bardzo cenne zwycięstwo odniosła drużyna Samoa.

Trener Declan Kidney postanowił dać odpocząć swoim największym gwiazdom, mimo to jego zespół nie miała żadnych problemów z pokonaniem Rosjan, którzy oprócz Namibii są chyba najsłabszą drużyną turnieju.
Pierwsze przyłożenie już w 10 minucie zdobył skrzydłowy McFadden. Dobrze dysponowany tego dnia O’Gara podwyższył i było 7-0. Warto powiedzieć kilka słów o irlandzkim łączniku ataku. Oprócz wielu udanych kopów świetnie rozgrywał piłkę, miał udział w kilku przyłożeniach i wysoko zawiesił poprzeczkę swojemu rywalowi do koszulki numer 10, Sextonowi. Kolejne przyłożenia jeszcze przed przerwą zdobywali O’Brien, Boss, Earls oraz Trimble. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 36-0.
Na początku drugiej odsłony Irlandczycy trochę spuścili z tonu i bezlitośnie wykorzystali to Rosjanie. Punktowali Artemiew oraz Simlikievich. Na odpowiedź wyspiarzy nie trzeba było długo czekać. Kolejno przyłożenia zdobywali Kearney, Jenning oraz lewy filar Buckley. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 62-12.
Mimo dobrej dyspozycji Irlandczycy wciąż nie mogą być pewni awansu do ćwierćfinału.
Jeśli 2 października trafi im się słabszy dzień i przegrają z Włochami mogą nie tylko nie zająć pierwszego miejsca ale odpaść z turnieju. To mało prawdopodobny scenariusz ,ale nie nierealny.
W spotkaniu grupy D drużyna Samoa pokonała Fidżi 27-7. Dzięki zwycięstwu Samoańczycy wciąż zachowali szansę na awans do ćwierćfinału. Zakładając , że Walijczycy pokonają jutro Namibię i zdobędą punkt bonusowy, drużyna Fidżi ma jedynie iluzoryczne szanse. Musi w swoim ostatnim spotkaniu wysoko wygrać z Walią i liczyć , że Wallabies rozgromią Samoa.
Pierwsza połowa nie przyniosła zapowiadanych emocji. Nie było żadnego przyłożenia, jednak dominacja Samoa nie podlegała dyskusji. 9 punktów z rzutów karnych i 3 z drop-goala zdobył Pisiata i pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 12-0.
Gdy w 61 minucie przyłożenie zdobył łącznik młyna Fotuali było oczywiste, że zwycięzca może być tylko jeden. Co prawda po kilku minutach punktował dla Fidżi Talei, ale odpowiedź Samoa była natychmiastowa. Przyłożył rwacz Stowers, podwyższył Wiliams ustalając wynik spotkania na 27-7.
W poniedziałkowym meczu grupy D Walia zmierzy się z Namibią.

Irlandia – Rosja 62-10 ( 36-0)

Punkty dla Irlandii: O’Gara 15 ( 1 k, 6 pd ), Earls 10 ( 2 p ), McFadden 5( 1 p ), O’Brien 5 ( 1 p ), Boss 5( 1 p), Trimble 5 ( 1 p ), Kearney 5 ( 1 p ), Jennings 5 ( 1 p ), Buckley 5 ( 1 p ), Sexton 2 ( 1 pd )

Punkty dla Rosji: Artemyev 5 ( 1 p ), Simplikevich 5 ( 1 p ), Rachkov 2 ( 1pd )

Składy:

Irlandia: 15 Rob Kearney, 14 Fergus McFadden, 13 Keith Earls, 12 Paddy Wallace, 11 Andrew Trimble, 10 Ronan O’Gara, 9 Isaac Boss, 8 Jamie Heaslip, 7 Sean O’Brien, 6 Donnacha Ryan, 5 Leo Cullen (k), 4 Donncha O’Callaghan, 3 Tony Buckley, 2 Sean Cronin, 1 Cian Healy.

Rosja: 15 Vasily Artemyev, 14 Denis Simplikevich, 13 Andrey Kuzin, 12 Sergey Trishin, 11 Vladimir Ostroushko, 10 Konstantin Rachkov, 9 Alexander Yanyushkin (k), 8 Victor Gresev, 7 Andrey Garbuzov, 6 Artem Fatakhov, 5 Adam Byrnes, 4 Denis Antonov, 3 Alexander Khrokin, 2 Valery Tsnobiladze, 1 Sergey Popov

Samoa – Fidżi 27-7 ( 12-0)

Punkty dla Samoa: Pisi 15 ( 4 k , 1 dg), Fotuali 5 ( 1 p ), Stowers 5 ( 1 p ), Williams 2 ( 1 pd )

Punkty dla Fidżi: Talei 5 ( 1 p ), Luveniyali 2 ( 1 pd )

Składy:

Samoa: 15 Paul Williams, 14 Sailosi Tagicakibau, 13 George Pisi, 12 Seilala Mapusua, 11 Alesana Tuilagi, 10 Tusi Pisi, 9 Kahn Fotuali’i, 8 George Stowers, 7 Maurie Faasavalu, 6 Taiasina Tuifua, 5 Kane Thompson, 4 Daniel Leo, 3 Census Johnston, 2 Mahonri Schwalger (k), 1 Sakaria Taulafo.

Fidżi: 15 Kini Murimurivalu, 14 Vereniki Goneva, 13 Gaby Lovobalavu, 12 Seremaia Bai, 11 Napolioni Nalaga, 10 Nicky Little, 9 Nemia Kenatale, 8 Sisa Koyamaibole, 7 Mala Ravulo, 6 Netani Edward Talei, 5 Leone Nakarawa, 4 Seko Kalou, 3 Deacon Manu (k), 2 Sunia Koto, 1 Campese Ma’afu