Super 14 – półfinały

W finałowym spotkaniu rozgrywek Super 14 spotkają się dwa najlepsze zespoły fazy zasadniczej. Crusaders w 1/2 finału pokonali Hurricanes, zaś Waratahs okazali się lepsi od Sharks. Pojedynek, który odbędzie się w Christchurch będzie powtórką z 2005 roku. Wtedy zwyciężyła drużyna nowozelandzka. Dla Crusaders będzie to okazja na siódmy triumf w historii. Waratahs mają zaś szansę stać się pierwszym zespołem z Australii, który może wygrać najwyższe rozgrywki państw południowej półkuli.

24.05 Christchurch

Crusaders 33:22 Hurricanes

Sędziowie: Stuart Dickinson, Matt Goddard, Paul Marks (wszyscy Australia)

Crusaders pkt: Daniel Carter 18 (3pd, 4k), Leon McDonald 10 (2P), Kieran Read 5 (1P)

Hurricanes pkt: Jeremy Truch 5 (1P), Zach Guildford 5 (1P), Neemia Tialata 5 (1P) Piri Weepu 3 (1k), Jerry Collins 2 (1pd), Jimmy Gopperth 2 (1pd)

Crusaders: 15 Leon MacDonald, 14 Kade Poki, 13 Casey Laulala, 12 Tim Bateman, 11 Scott Hamilton, 10 Daniel Carter, 9 Andrew Ellis, 8 Mose Tuiali’i, 7 Richard McCaw (kpt), 6 Kieran Read, 5 Ali Williams, 4 Brad Thorn, 3 Greg Somerville, 2 Corey Flynn, 1 Wyatt Crockett
Rezerwowi: 16 Ti’i Paulo, 17 Ben Franks, 18 Reuben Thorne, 19 Nasi Manu, 20 Kahn Fotuali’i, 21 Stephen Brett, 22 Sean Maitland

Hurricanes: 15 Cory Jane, 14 Hosea Gear, 13 Conrad Smith, 12 Ma’a Nonu, 11 Zac Guildford, 10 Willie Ripia, 9 Piri Weepu, 8 Chris Masoe, 7 Scott Waldrom, 6 Jerry Collins, 5 Jason Eaton, 4 Jeremy Thrush, 3 Tim Fairbrother, 2 Andrew Hore, 1 John Schwalger
Rezerwowi: 16 Hikawera Elliot, 17 Neemia Tialata, 18 Craig Clarke, 19 Thomas Waldrom, 20 Alby Mathewson, 21 Jimmy Gopperth, 22 Tamati Ellison

Najlepsza drużyna sezonu zasadniczego – Crusaders pewnie pokonała inna nowozelandzką ekipę – Hurricanes i zapewniła sobie występ w finale rozgrywek Super 14. Pierwsza połowa charakteryzowała się ogromną przewagą gospodarzy. Według statystyk, posiadali oni piłkę przez 66% czasu gry. Mimo to, pierwsze przyłożenie zdobyli goście. W 3 minucie spotkania kop Dana Cartera został nakryty przez młodego skrzydłowego Hurricanes – Zacha Guildforda, który następnie zebrał piłkę i zdobył przyłożenie, nie podwyższone jednak przez Piri Weepu. Od tej pory na boisku istniała tylko ekipa Crusaders. Jej gracze rozgrywali piłkę bardzo szeroko, zmuszając gości do heroicznej obrony, która przynosiła rezultaty, gdyż przez długi czas Crusaders nie mogli jej przełamać. Korzystali więc z geniuszu strzeleckiego swego łącznika ataku. Dan Carter wykorzystał karnego, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie w 16 minucie. Nadzieję, ale tylko na chwilę, kibicom Hurricanes przywrócił Weepu, wykorzystując w 33 minucie karnego. Jednak tuż przed przerwą Crusaders zdobyli pierwsze przyłożenie autorstwa Leona McDonalda, który przytomnie wykorzystał błąd w ustawieniu linni defensywnej Hurricanes i przyłożył piłkę w słupach. Carter pewnie kopnął podwyższenie, ustalając wynik pierwszej odsłony na 13:8. Kilkanaście minut po przerwie, obrońca Crusaders powtórzył swój wyczyn i po raz drugi zdobył piątkę, podwyższoną przez Cartera. Tuż po tym, Dan wykorzystał karnego, zwiększając przewagę swej ekipy. Gracze Hurricanes próbowali odmienić losy pojedynku, ale w decydujących momentach, popełniali kosztowne błędy. Właśnie jedna z takich pomyłek zaskutkowała przyłożeniem gracza meczu, rwacza Crusaders Kierana Reada. Po podwyższeniu, a chwilę potem karnym Cartera zwycięzcy byli już znani. Hurricanes stać było jedynie na dwa przyłożenia tuż przed końcem meczu, gdy gospodarze myśleli już o prysznicu. Najpierw uczynił to Jeremy Trush, a podwyższył Jimmy Gopperth, a potem Neemia Tialata. Ciekawe jest, że podwyższenie po akcji rezerwowego młynarza gości zaliczył reprezentacyjny rwacz – Jerry Collins! Jednak zawodnik ten popsuł humory sympatyków rugby w całej Nowej Zelandii, ogłaszając zaskakujący koniec kariery! Dzięki zwycięstwu nad Hurricanes, Crusaders zmierzą się w finale z Waratahs i mają szanse na triumf w historii występów w Super 14.

24.05 Sydney

Waratahs 28:13 Sharks

Sędziowie: Bryce Lawrence, Lyndon Bray, Kelvin Deaker (wszyscy Nowa Zelandia)

Waratahs pkt: Kurtley Beale 13 (1P, 1pd, 1k, 1dg), Lote Tuqiri 5 (1P), Rob Horne 5 (1P), Luke Burgess 5 (1P)

Sharks pkt: Craig Burden 5 (1P), Ruan Piennar 3 (1dg), Francois Steyn 3 (1k), Rory Kockott 2 (1pd)

Waratahs: 15 Sam Norton-Knight, 14 Lachie Turner, 13 Rob Horne, 12 Tom Carter, 11 Lote Tuqiri, 10 Kurtley Beale, 9 Luke Burgess, 8 Wycliff Palu, 7 Phil Waugh (kpt), 6 Rocky Elsom, 5 Dan Vickerman, 4 Dean Mumm, 3 Al Baxter, 2 Adam Freier, 1 Benn Robinson
Rezerwowi: 16 Al Manning, 17 Matt Dunning, 18 Will Caldwell, 19 Beau Robinson, 20 Brett Sheehan, 21 Matt Carraro, 22 Timana Tahu

Sharks: 15 Stefan Terblanche, 14 Odwa Ndungane, 13 Adrian Jacobs, 12 Francois Steyn, 11 JP Pietersen, 10 Ruan Pienaar, 9 Rory Kockott, 8 Ryan Kankowski, 7 AJ Venter, 6 Jacques Botes, 5 Johann Muller (kpt), 4 Steven Sykes, 3 Jannie du Plessis, 2 Bismarck du Plessis, 1 Tendai Mtawarira
Rezerwowi: 16 Craig Burden, 17 Deon Carstens, 18 Albert van den Berg, 19 Jean Deysel, 20 Epi Taione, 21 Bradley Barritt, 22 Waylon Murray

Waratahs spotkają się w finale rozgrywek Super 14 z Crusaders. Stało się tak, dzięki ich wygranej 28:13 nad Sharks. Podobnie jak w pierwszym półfinale, początkowo prowadzenie objęli goście. W 3 minucie udanego dopa kopnął Ruan Piennar. Rekiny prowadziły przez kwadrans, aż do 18 minuty, gdy Kurtley Beale wyrównał stan meczu z karnego. Stroną dominującą w tym spotkaniu byli zdecydowanie gospodarze. Ich dominacja została potwierdzona w 27 minucie, gdy znakomity gracz Wallabies – Lote Tuqiri zdobył przyłożenie po 30-metrowym rajdzie. Udanym podwyższeniem popisał się w tej sytuacji Beale. Jeszcze przed przerwą gospodarzom udało się podwyższyć prowadzenie. Dobrą akcję Rocky’ego Elsoma wykończył nastoletni środkowy Waratahs Rob Horne. Ostatnie punkty pierwszej odsłony zdobył z karnego Francois Steyn, ustalając wynik na 15:6. Oba zespoły nie zdążyły jeszcze zadomowić się na boisku po przerwie, gdy kolejny raz Elsom przeprowadził akcję, która zakończyła się przyłożeniem, tym razem autorstwa Beale’a. Graczom Waratahs do jego zdobycia wystarczyło 59 sekund gry w drugiej części. Sharks nie otrząsnęli się jeszcze po tym wydarzeniu, gdy w 45 minucie musieli po raz kolejny zaznać goryczy związanej z przyłożeniem australijskiej drużyny. Złe podanie Kankowskiego do Kockotta wykorzystał Luke Burgess i po przechwycie zdobył przyłożenie. Podobnie jak wcześniej, podwyższenia nie wykorzystał Beale, który w całym spotkaniu aż pięciokrotnie chybił kopiąc na bramkę. Nadzieję kibicom Sharks przywrócił dziesięć minut przed końcem spotkania Craig Burden, zdobywając przyłożenie, podwyższone przez Kockotta. Została jednak ona rozwiana przez Beale’a, który celnie uderzył z drop-goal’a. Po tym zdarzeniu, rezultat został ustalony na 28:13 dla gospodarzy. Australijczycy wygrali zasłużenie, udowadniając, że nie są bez szans w finałowym pojedynku w Christchurch.