Turniej Kobiet we Lwowie

Turniej we Lwowie przyniósł kolejne ciekawe doświadczenia oraz dał możliwość sprawdzenia zawodniczek debiutujących w Reprezentacji (Aleksandra Marianek i Monia Kulawińska – obie Frogs Ladies Wwa)) oraz powracających od czasu ME i awansu do grupy A z czerwca br. (Agnieszka Walczyk i Marta Dybiec).

Reprezentacja Polski wystąpiła w składzie:
Agnieszka Walczyk – Arka Gdynia Girls

Marta Dybiec – Tygrysice Sochaczew

Agata Maciejkowicz – Ladies Lechia Gdańsk

Marta Jarecka – BBRC Łódź

Sylwia Gołda – RC Częstochowa

Marta Grudzińska, Karolina Nalewczyńska, Anna Szymańska, Anna Tkaczuk, Aleksandra Marianek, Monika Kulawińska – Ladies Frogs Warszawa

Fizjoterapeuta – Karol Grablowski

Trener – Jarosław Bator

Nie do końca zaplanowaną nowością była gra w Turnieju praktycznie tuż po długiej bo 12 godzinnej podróży (Lwów oddalony jest od Wwy o zaledwie o 340 km, ale po drodze są jeszcze: remonty i ukraińscy celnicy).
Na miejsce zajechaliśmy o godzinie 5.00 rano miejscowego czasu , co pozwoliło na 3h drzemkę , śniadanie i … start w zawodach.
Grupa A , bo w takie zostaliśmy rozstawienie przez Organizatorów była strasznie wymagająca. Polkom przyszło rywalizować z Ukrainą – drużyna która wygrała w tym roku grypę A i awansowała do Top12 ME oraz Mołdawią , która grał a tym roku w Top12 i musiała opuścić jej szeregi w związku z zajęciem ostatniego miejsca.
Pierwsze 2 mecze to jeszcze śpiąca forma zawodniczek.
1 mecz. Polska – Ukraina I 0 : 46 (0:27)
Wysoka przegrana z triumfatorkami turnieju Ukrainą I 46 – 0 – była również najniższą wygraną tego dnia Ukrainek, które całą Reprezentację w ilości około 25 dziewcząt skupiają w Odessie jako Ośrodek Przygotowań Reprezentacji i trenują ze sobą 4 x w tygodniu. Polski w tym meczu przeprowadziły jedynie 2 składne akcje – pod konie I i II połowy , ale do zdobycia honorowych punktów zabrakło 1 wieńczącego sukces dokładnego podania.
2 mecz. Polska – Mołdawia 7 : 15 (0:10)
Sylwia Gołda – 5
Marta Jarecka – 2
O I połowie meczu z przeciwnikiem ,który był zdecydowanie w naszym zasięgu chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Do przerwy wynik 0-10, mnóstwo niewymuszonych błędów i jeszcze śpiąca postawa. II połowa zgoła odmienna – zakończona zwycięstwem 7 -5 , kilka naprawdę dobrych, zespołowych akcji , ochrona piki na kontakcie i lepsze wsparcie w obronie i ataku to Reprezentacja jaką chce się oglądać w przyszłości !!! Niestety straty z I połowy były zbyt duże ,aby móc zając II miejsce grupie i walczyć o miejsca 1-4.
3 mecz . Polska – Ukraina III 27 : 0 (17:0)
Marta Jarecka – 7
Sylwia Gołda – 5
Marta Dybiec – 5
Anna Szymańska – 5
Agata Maciejkowicz – 5
Ukraina III to klub z Lwowa wzmocniony 3 – 4 zawodniczkami z Odessy.
Wyraźnie obudzone Polki rozpoczęły bardzo żywiołowo. Po 3 akcjach zdobyły 2 przyłożenia autorstwa Mart – Jareckiej i Dybiec, co pozwoliło uspokoić grę i realizować założenia taktyczne. Dalsze akcje kreowane w ataku przez Agatę Maciejkowicz i Martę Jarecką (grała na nowej dla siebie pozycji nr 5 ) i Karolinę Nalewczyńska w młynie systematycznie powiększały przewagę Polek. Dobra gra w obronie , spychanie do autu i wygrywanie tam pojedynków 1 vs 1 dały czyste konto po stronie strat i końcowy wynik 27-0.
4 mecz. Polska – Litwa 24 : 5 (17:0)
Sylwia Gołda – 12
Marta Grudzińska – 7
Anna Szymańska – 5
4 ostatni mecz turnieju to rywalizacja z Litwą. Silne w kontakcie i ciężkie zawodniczki litewskie nie sprostały tego dnia Polką. Dobra gra w obronie, odzyskiwanie piłek na kontakcie i szybkie kontry były bezcenne w pokonaniu przeciwniczek z którymi przyjedzie rywalizować podczas przyszłorocznych ME grupy A. Rywalki swoje punkty zdobyły dopiero w ostatniej akcji meczu kontrolowanego całkowicie przez Reprezentację Polski.
Gospodarze oprócz upominków dla wszystkich zawodniczek wyróżnili również specjalnymi nagrodami jedną z każdej z drużyn – tytuł najlepszej zawodniczki Reprezentacji Polski podczas turnieju we Lwie przypadł grającej na co dzień w drużynie z Częstochowy – Sylwii Gołdzie.
Powyższe wyniki dały Reprezentacji 5 miejsce w Turnieju i pozostawiły duży niedosyt na przyszłość co do potyczek z zespołami Węgier i Mołdawii.
Być może rewanż z Reprezentacją Mołdawii nastąpi już w najbliższy weekend , gdzie po sobotnim turnieju Łódź Sevens i III Grand Prix Kobiet planowany jest w niedzielę mini-turniej gdzie Reprezentacje powinny rozegrać 3-4 mecze – czekamy na potwierdzenie przyjazdu przez Mołdawianki.
W okolicznościach bankietowych dziewczęta dostały szansę rewanżu na Ukrainkach za boiskową porażkę w … turnieju bokserskim. Bicie w tzw. gruchę okazały się domeną zawodniczek Reprezentacji Polski: zwyciężyła Anna Szymańska wynikiem 890, przed Anną Tkaczuk 845 – najlepsza z Ukrainek zakończyła rywalizację z wynikiem 830.
W ramach działań Reprezentacji Polski Kobiet warto odnotować fakt , iż podczas weekendu poprzedzającego wyjazd do Lwowa , debiutująca w Reprezentacji Aleksandra Marianek przebiegła trzeci w tym roku już maraton – tym razem w Warszawie gdzie uzyskała czas 4h55min31sek.
Wyjazd Reprezentacji Polski Kobiet do Lwowa możliwy był dzięki wsparciu jakie udzieliły firmy: I’m Fit , Sns Trading i DGL
Pozdrawiamy ,
Jarek + Team