Wywiad z Tomaszem Kapustką – nowym trenerem Kadry Polski Kobiet

Nominacja na trenera kadry kobiet spadła na Ciebie niespodziewanie…
Oczywiście- mimo udziału w tzw. konkursie zamkniętym, w ogóle nie liczyłem się z wyborem- już sam fakt takiego wyróżnienia, był dla mnie jako trenera, mocno nobilitujący.

Twój projekt na kobiece rugby w Polsce
Jarek Bator zawiesił poprzeczkę bardzo wysoko i jestem pewien, że jego konsekwentna, wieloletnia praca będzie jeszcze długo procentować. Nie oznacza to, że nie ma obszarów, w których można jeszcze sporo zrobić. Mamy bardzo dobrą reprezentację kobiet, ale pamiętajmy, że to selekcja z zaledwie dwustu- trzystu grających w ostatnich latach w turniejach Grand Prix! Korzystając ze świetnej atmosfery, jaka panuje w rugby kobiet, wspólnymi siłami musimy doprowadzić do powstania nowych sekcji lub.. reaktywacji wcześniej istniejących. Powinny ruszyć wreszcie rozgrywki juniorskie, a tego nie osiągniemy bez wejścia śmielej do szkół. Warto także pomyśleć o szkoleniu, choćby jednodniowym, dla trenerów pań, połączonym ze spotkaniem środowiskowym, którego nie było już chyba dwa lata.

Twój projekt na kadrę olimpijską kobiecych 7-mek
Mówiąc o realnych szansach na awans do mocno okrojonego turnieju IO 2020, wracamy do poprzedniej kwestii rozwinięcia rugby w szkołach- kiedy w progu sportowej dorosłości staną dziewczyny mające, jak ich rówieśnicy, 8-10 lat boiskowego stażu- Polska może być wyżej, niż na 11-12 miejscu w Europie!

Twój cel…Igrzyska Olimpijskie czy….?
Na dziś mój poprzednik wraz z paniami osiągnął bardzo wysoki poziom. Wystarczy spojrzeć na niektórych rywali z naszej grupy A, przyszłorocznych Mistrzostw Europy: Szkocja, Ukraina, Czechy, Mołdawia, Rumunia, Gruzja czy Dania. Rozmawiając o nadchodzącym sezonie, którego uwieńczeniem będą turnieje w Odessie i w Bergen, sukcesem będzie ponownie walka w czołowej czwórce o awans do Elity.

Czy w/w sytuacji zamierzasz poświęcić czas tylko na rugby kobiece, jak wiadomo liderujesz wielu projektom w rugby męskim…
Wszyscy doskonale wiemy, że na dziś Kadra Narodowa Kobiet nie ma, niestety zbyt wielu akcji- jest to wraz ze startami mistrzowskim, raptem 7-8 spotkań w roku. Wiadomo też, że wielu z nas, pełni kilka funkcji jednocześnie, świetnie się w tym realizując.
Organizacja przyszłorocznych Mistrzostw Europy U18 to już nabierająca rozpędu machina, a w niej jako regionalny oficer odpowiadam za wymierny wzrost popularności rugby wśród młodzieży szkolnej i to praca od poniedziałku do piątku. Przy grupach młodzieżowych w macierzystej Posnanii, od jesieni pomagać mi będzie Grupa Trenerska, powołana na początku sierpnia. Natomiast bardzo satysfakcjonująca praca z Black Roses, bez których nie byłoby przecież tej nominacji, pozwoli mi śledzić na bieżąco rugby kobiece, podczas turniejów mistrzowskich. Znam wiele z naszych rugbistek i ufam, że z kadrowiczkami także szybko złapię kontakt.

Rugby info oraz autor wywiadu(wieloletni współpracownik z kadr juniorskich) serdecznie gratulujemy objęcia Olimpijskiej Reprezentacji Polski Kobiet w Rugby 7.

Rozmawiał Maciej Misiak